Powoli wraca moda na całoroczne domy z drewna: na przykład na domki zbudowane z litych bali, jak i na budynki postawione w technologii słupowo-ryglowej lub wykorzystujące konstrukcję szkieletową (domy w charakterze kanadyjskim jak również norweskim). Polacy coraz wyraźniej cenią sobie naturalność drewna oraz jego właściwości prozdrowotne. Drewno – stanowiące jeden z najbardziej wyróżniających się materiałów budowlanych świata, jest budulcem w pełni ekologicznym, w żaden sposób nie wpływającym źle na ludzkie samopoczucie: nie emituje promieniowania, jest wolne od elektrostatycznych ładunków, nie wprowadza do środowiska żadnych podejrzanych substancji. Odróżnia się również określonymi właściwościami izolacyjnymi i w skuteczny sposób akumuluje ciepło. I dlatego domy z drewna sprawdzają się cudownie również w problematycznych warunkach pogodowych, o czym można się przekonać np. na Alasce lub w daleko wysuniętych na północ rejonach Kanady (w których zimą temperatury zmniejszają się do -40°, zaś latem oscylują w granicach +25-30°). Będąca wyróżnieniem dla drewna szybka akumulacja ciepła powoduje, iż zaledwie po kilku godzinach ogrzewania niezbyt ciepły i niezamieszkały przez odpowiedni czas domek zamienia się w miłe i ciepłe pomieszczenie. Dla porównania w domach z cegły proces "wygrzewania" zimnych murów trwa z reguły odpowiednią ilość dni i wymaga stałego utrzymywania wysokiej temperatury we wnętrzu, a co się z tym wiąże wpływa na niekorzystne koszty mieszkania.
Domy z bali posiadają też odpowiednie właściwości akustyczne i najlepiej ze wszystkich materiałów budowlanych dopasowują się do zmian będących efektem funkcjonowania sił zewnętrznych i wewnętrznych (praca elementów konstrukcji budynku, wiatr i tym podobne). Należy wspomnieć, iż ściany domów drewnianych oddychają, dzięki czemu w budynku panuje wspaniały mikroklimat.
Related Blog Posts